Że też ku**a mnie nikt nie chce podrywać... :P
JEŚLI NIE ODEZWAŁEM SIĘ PIERWSZY, WCALE NIE ZNACZY TO, ŻE NIE JESTEM ZAINTERESOWANY. :)
____________________________________________________________________
Brzydcy ludzie mają ciężko znaleźć kogoś kto ich pokocha.
A ładni?
Ci mają jeszcze gorzej...
Od pewnego czasu zaczęły mnie drażnić te fikuśne i nowomodne męskie fryzury... Tylko ja tak mam?!
Ostatnio spodobały mi się te dwa określenia:
-heterooptyczny,
-heterobehawioralny,
I tak właściwie mógłbym się pod tym podpisać. :)
Przecież my tu wszyscy jesteśmy hetero... Tylko czasem mamy ochotę się przespać z jakimś facetem. To takie oczywiste i naturalne. <facepalm>
I tak będziemy się podglądać do usranej śmierci...
Nie jestem "jak wszyscy". Nie poddaję się łatwo trendom, mam własne zdanie i nie podążam ślepo za tłumem. Jestem inny niż "wszyscy", łamię stereotypy, rozwalam przewidywany porządek w statystykach ankieterów. Znam swoją wartość i przez dystans do siebie bardzo trudno mi dopiec.
Typ realisty o wysokim stopniu uczłowieczenia i wrażliwości na krzywdę, który gdy trzeba; potrafi być werbalnie bardzo brutalny.
Wyzwanie? Możliwe... Jednak zwykle potrafię dać od siebie więcej niż oczekuję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz