poniedziałek, 29 grudnia 2014

gayboy44

Oto całkiem sympatyczna prywatna korespondencja, która spowodowała że uśmiechnołem się na dłuższą chwile, a ponieważ cała akcja miła na celu wywołanie poztywnych emocji to warto przeczytać również ten prywatny list.


Witam , mlodego polawiacza '''Perel''' , nieznam tej pasji , wiec przeczytalem ,to co proponowalesi , fascynujace , no i tez sposob na dorobienie by przezyci do konica miesiaca
Ja jestem ogrodnikiem wiec tez mam pasje ale mozna powiedzieci bardziej spokojna

i przewidywalna w zgodzie z kalendarzem biologicznym wszelkich rosilin ,

troszke bardziej intuicyjnie wypiekam ciasta siwiateczne , na rozne okazje pierniki serniki czy ine makowce ,

no a po tym wszystkim nalezy sie zajaci leczeniem ,zfatygowanego ciala , azeby wprowadzici go w harmonie ze siwiatem zywym , natutalnymi metodami no a sa dzisiaj

bardzo rozne ,a polegaja na odnalezieniu przyczyny objawow , i zmiane tego co powoduje dolegliwosci - a nie samo usowanie dolegliwosci ,,

Pozdrawiam François

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz